Gdy Mushroom z Krypty Królów zapodał temat 98. edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, byłem przekonany, że tym razem odpuszczę. Choć pomysł alternatywnych rzeczywistości jest tym, co tygryski w czasach mej rpgowej młodości lubiły najbardziej (i nadal lubią) to po prostu nijak nie pasował do moich hobbistycznych planów na najbliższe spełnienia. No, a jednak jestem, wraz z opowieścią i zdjęciem popełnionym żelazkiem…