czwartek, 16 stycznia 2020

Smutny domek Luperkala





Dlaczego smutny? Bom ja smutny.







Przejąłem w stanie surowym od Garrana, zdjęcia przed wykończeniami miałem przygotowane, jednakże Niszczycielskie Potęgi stwierdziły, że nie będzie Wam dane obejrzenia, jak wyglądał przed malowaniem/klejeniem. 







 
No i teraz ów mój smutek. Nie byłem jakoś super aktywnym blogerem, gdzie mi do Mistrzów pióra i pędzla z Wrót. Natomiast sprawiało mi to dużą frajdę i satysfakcję. Niestety, los raz daje raz zabiera no i mi znów zabrał. W sobotę mieliśmy włamanie do naszego sanktuarium spokoju i jednym z łupów złodziei padł mój Nikon, tym samym nie widzę sensu robić zdjęć aparatem w telefonie i nimi doprowadzać do krwawienia Waszych oczu. Dużo materiałów straciłem, które były na karcie wewnątrz aparatu, materiałów nie do odtworzenia, np. ruin przed pędzlowaniem, z czego po stokroć ubolewam. Aparat – tak, kiedyś kupię nowy, ale nie sądzę by było to w najbliższym czasie, teraz są ważniejsze wydatki czyli zabezpieczenie domu przed podobną sytuacją w przyszłości i Pierwsza Komunia córki. Czy odzyskam swego Nikona? Wątpię. Jak widzę w jaki sposób działa Policja w moim miasteczku to powiem Wam szczerze, że straciłem nadzieję. Złodziejstwo dzieję się tu od 3 lat, ta sama klika kradnie, wszyscy ich wskazują palcami i na tym koniec.

Coś tam czasem napisze, zostało mi kilka zdjęć na dysku z tematami w folderze „kiedyś na bloga”, a tymczasem – trzymajcie się ciepło, posiedzę przy pustym więzieniu z marzeniem, że dadzą mi „tego liska rabusia” do pilnowania, jak wreszcie zostawi ślady by móc go upolować. 

 

3 komentarze:

  1. W mordę lać takich to mało! Nie ma na złodziejstwo słów usprawiedliwienia i nie ma na nich słów w słowniku ludzi, krasnoludów czy elfów, które oddawałyby emocje sytuacji. Trzymaj się wraz z rodziną! I oby tych łotrów spotkał los gorszy niż ten, na jaki zasługują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wystarczy co któremuś obciąć dłoń. Ot żal i smutek dzieci, to mnie najbardziej zabolało i ta bezsilność. No dobra, i to, że policja to stateczna jest w serialach telewizyjnych.

      Usuń
  2. Strata fotograficznych wspomnień bardzo boli, współczuję. :(

    OdpowiedzUsuń