wtorek, 30 października 2018

Hajda na trolle







Niedziela (dodatkowo handlowa) po pracy. Kiełkował plan na kontynuację przygód Leonidasa ale Cecrops, znaczy się Garran, wyruszył na podbój Essen.

Wyszło inaczej, bardzo fajnie choć spontanicznie, rodzinnie. Jak najlepiej wtajemniczyć syny, by móc mówić wszem i wobec, że stworzyłem „potwora”? 

wtorek, 16 października 2018

Nowe przygody Leonidasa. Część 1





Wyruszywszy ze Sparty, z polis leżącego w Lakonii na południu Peloponezu szybko przekonali się, że nie będzie to zwykły zwiad. Coś wisiało w powietrzu, coś co zmieni ich losy, coś co na zawsze obróci w pył znany im świat. Nie tylko czuli to. Widzieli znaki… pioruny goniły się po niebie, Olimp drżał w posadach. Bogowie albo się gniewali na ludzi albo … na siebie! Niech ich Zeus ma w swym miłosierdziu. 

niedziela, 7 października 2018

Powrót do Mordheim - Pierwsza krew







Fajnie się wraca po latach do ruin Mordheim. 

środa, 6 lipca 2016

"Kryształy Czasu - Labirynt Śmierci" wejście 1.






25 dzień 6tego miesiąca roku 002016.

        Lato było upalne tego roku.  Od świtu słońce nie oszczędzało mizernie zapowiadających się plonów i swymi promieniami paliło wszystko, na co padło. Kurz i smród od dawna nie zmytego 
 przez deszcz miasta, wdzierał się przez niedomknięte okiennice. Kład się po przepracowanej nocy, gdy wszyscy właśnie wstawali. Jak to mawiali starożytni: „ktoś musi nie spać, by spać mógł ktoś”. 
Kładł się, zmęczony jak spasły strażnik miejski po pościgu za zwinnym rabusiem, jak koń po dniu 
przy orce, gdzie w nagrodę smagany jest batem ….. Kładł się i wiedział, że sen nie przyjdzie choć tyle sił będzie jeszcze dziś potrzebował. Toż to właśnie dziś przekroczy wrota Labiryntu Śmierci wraz z grupą przyjaciół. Tyle już razem przeszli, przeżyli przygody, o których niejedni nie są wstanie marzyć, wyobrazić sobie tego. Może na nich liczyć, a zarazem są najbardziej nieobliczalnymi ludźmi w tej części krainy, zwanej Culmsee. 

niedziela, 8 lutego 2015

WH40k w Toruniu w CG Feniks 7.02.15





Przed pierwszą bitwą... będzie ciężko;)


środa, 24 grudnia 2014

Mordka Bydgoska - anihilicja cz 1 (13-14.12.2014)

 





Bez zbędnych dyrdymałów i banialuków o wojnach zła i dobra; na wstępnie było zgodnie ze współczesnymi trendami, żadnych sojuszy, żadnych różnic, barier, klas ani podziałów rasowych ... napierdzielanka sprawiedliwa: każdy na każdego! I oto pierwszy kadr i pierwsza reprezentacja: Orks!

wtorek, 21 października 2014

Mord(ka) na dworzysku...


 
Zaczęło się jak okrutna historia odwiecznej walki dobra ze złem, klasyka gatunku...
Zamek, ten ostatni bastion strzegący nas maluczkich przed wszechogarniającym chaosem i mrokiem - stał po środku.  To tam skryci  (mniej lub bardziej)  sprzymierzeni koniecznością  wyższej instancji,  zwanej dobrem ogółu: Reikland,   Siostry  Sigmara (choć jak chodzą słuchy, Sigmar był jedynakiem:) i Krasnoludzie  postanowili bronić resztek światłości  w tym łez padole...