wtorek, 13 grudnia 2011

Magazyn cz 1



Zainspirowany akcją przeprowadzoną przez kpt Haka z barykadami - wlazłem na wysokie krzesło co by zajrzeć na szafy i może dokonać małej renowacji. A cóż tam panie było słychać? Ano kilka ton kurzu, poobijane tereny z czasów wielkich i heroicznych potyczek, nie dokończone projekta oraz fantastyczny stan ducha, by zmierzyć się z tymi wyzwaniami.  Aktualny tryb pracy,, umożliwia mi wzięcie terenu do fabryki i pobawieniu się nim, począwszy od przedmuchu sprężonym powietrze a skończywszy na malowaniu. 

Jednym z takich niedokończonych projektów był-jest teren zwany przez nas "magazynem". Stworzony przez Arka w zamieszkłych czasach, traktowany jak twierdza dla wszelakich charakterników .... bardzo wiele miłych wspomnień i super rozgrywek. Arek swego czasu miał chwilę słabości, którą to skrzętnie wykorzystałem by odkupić ów "magazyn" i posiąść na stan, by czekał na lepsze czasy.

Wziąłem pod pędzel.



 


Kilka zdjęć z różnych profili, w stanie surowym.







A to z lewej, część budynku zwany "chatką na kurzej łapce". Chciałem odrzagować i zrobić wolno stojący budynek, ale z sentymentu zostało w wersji orginalnej. Pod chatką stała banda Orków, a na piętrze do kurzej chatki skakali Elfy. Pech chciał, że żaden z Elfów nie doskoczył, wszystko spadało w dół, wprost pod zardzewiałe Orcze ostra. :) Ach ... piękne czasy.




Dużo drewnianych elementów, patyczków po lodach itp (Arek nieźle się napracował, szacun)  więc i farby znikomo, Jestem zwolennikiem malowania bejcami tego co drewniane i efekt zadowalający.



To ruiny i wersja nie skończona dodaje. 




















Zamieszczam .... jako cz 1 ponieważ hmmm, a tak :)  Nie obiecuję, kiedy zamieszczę część drugą. Powód techniczny. W środę muszę oddać aparat, a mój robił jeszcze fotki towarzyszowi Stalinowi. No i ciut trochu mam innych planów na najbliższe grudniowe dni ...
Achoj i do next razu .............

3 komentarze:

  1. No nieźle to wygląda, choć mam nadzieję, że pod choinką znajdziesz aparat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No z tym aparatem to hmmm może w 2015, chyba że znasz jakiegoś Gwiazdora co go tam dla mnie zostawi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Komentarz mocno spóźniony z mojej strony, ale mimo wszystko napiszę ;).

    Primo, cieszę się, że zainspirowałem Cię do działań makietowo-renowacyjnych!

    Secundo, bardzo mi się podoba architektura Twoich budynków - wyglądają na grywalne i urozmaicone sporą ilością szczegółów :)!

    Powodzenia w dalszych pracach ;)!

    OdpowiedzUsuń